Potrzebne mamy i ich mleko!

Data dodania: 23.04.2021

Pandemia nie sprawia, że wcześniaków rodzi się mniej, a wszystkie świeżo upieczone mamy mają wystarczająco dużo pokarmu dla swoich dzieci. Niestety w tym czasie w naszym Banku Mleka Kobiecego zapasy naturalnego pokarmu znów „topnieją” i ponownie apelujemy do potencjalnych dawczyń, by zechciały wspomóc Bank, a tym samym potrzebujące kobiecego mleka maleństwa.

Po chwilowym ożywieniu w styczniu i lutym, kiedy w odpowiedzi na nasz apel, do Banku Mleka Kobiecego  Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 2 PUM w Szczecinie zgłosiło się kilka pań chętnych do oddawania swojego mleka dla wcześniaków, zamrażarki i lodówki banku ponownie zaczynają świecić pustkami.

Obecnie w stałej współpracy z BMK są trzy dawczynie. Jedna niestety już niedługo. W Klinice Patologii Noworodka czworo wcześniaków wymaga podawania mleka kobiecego (od początku miesiąca było ich siedmioro). Zapasy naturalnego mleka w BMK to w tej chwili niecałe 13 litrów. Biorąc pod uwagę, że przy ośmiu karmieniach na dobę jeden wcześniak zjada w sumie ok. 400 ml mleka, a na świat w naszym szpitalu często przychodzą bliźnięta, a także trojaczki (a ciąże mnogie są z reguły wcześniacze), łatwo wyliczyć, że to zdecydowanie za mało, by zabezpieczyć zapasy dla małych pacjentów.

Przed pandemią nie było takich sytuacji. Od ubiegłego roku, kiedy pandemia koronawirusa stała się naszą rzeczywistością, nowe dawczynie przestały pojawiać się tak regularnie. Powody są różne – oprócz tych „niepandemicznych” (infekcja, stres, słabsza laktacja), panie czasem same także chorują lub przebywają na kwarantannie, lub mają obawy, czy Bank Mleka Kobiecego działa w czasie pandemii, a oddawanie mleka jest bezpieczne. Zdecydowanie tak! 

Niezależnie od epidemii, w BMK bardzo restrykcyjnie przestrzega się wszystkich zaleceń sanitarnych, a proces badania mleka, jego pasteryzacji i przechowywania jest przeprowadzany z zachowaniem najwyższych środków ostrożności. 
Dodatkowo, z powodu koronawirusa wprowadzono dodatkowe środki zabezpieczeń epidemicznych:

  • zanim kobieta zostanie honorową dawczynią mleka kobiecego, jest badana (jej krew i mleko), przeprowadzony jest z nią specjalny wywiad, wyklucza się przeciwwskazanie do oddawania mleka
  • przed przyjściem do BMK każda pani ma mierzoną temperaturę
  • podczas wizyty w BMK, zarówno personel Banku, jak i dawczyni mają na sobie  obowiązkowe maseczki ochronne i dezynfekują dłonie
  • każda potencjalna dawczyni, oprócz standardowej ankiety, wypełnia dodatkowo tzw. ankietę triażową, by wykluczyć prawdopodobieństwo kontaktu z osobą zakażoną
  • przed i po wizycie dezynfekowane jest stanowisko w BMK
  • próbkę mleka potrzebną do zbadania kobieta odciąga na miejscu w BMK, korzystając z profesjonalnego laktatora z jednorazowymi końcówkami
  • sam laktator, mimo że nie ma bezpośredniego kontaktu z dawczynią, jest dezynfekowany zarówno przed, jak i po ściągnięciu próbki mleka 
  • każda buteleczka oddanego mleka jest starannie badana, by wykluczyć jakiekolwiek czynniki, które uniemożliwią podanie mleka dziecku
  • oddawane do banku mleko jest pasteryzowane z przestrzeganiem wszystkich niezbędnych norm sanitarnych.

Idea „pomorzańskiego” BMK jest taka, by „naszym” pokarmem karmić dzieci urodzone w USK-2, ale i pomagać dzieciom z innych porodówek w Szczecinie. Dlatego grono aktywnych, zdrowych, honorowych dawczyń mleka kobiecego, regularnie oddających mleko powinno być większe - by mieć jego optymalny zapas, w stałej współpracy z BMK powinno być mniej więcej sześć pań. 
Dlatego gorąco prosimy o pomoc i zgłoszenia w dowolnej formie. Zespół specjalistów z BMK chętnie odpowie na wszystkie pytania i „poprowadzi za rękę” w procesie zostania honorową dawczynią mleka kobiecego:

tel. 91 466 14 46: 
poniedziałki, środy, piątki w godz. 7.30-14.00
e-mail: bankmleka@usk2.szczecin.pl
 

Pamiętajmy, że naturalny pokarm kobiecy, to pokarm doskonały, w krytycznych sytuacjach najlepszy lek dla przedwcześnie urodzonego dziecka, i choć medycyna i technologia bardzo szybko się rozwijają, to na rynku wciąż nie ma mieszanki pokarmowej, która mogłaby się równać z naturalnym mlekiem kobiecym. A mleko z banku mleka kobiecego jest traktowane jako drugie, najlepsze po mleku matki biologicznej. Dlatego czekamy na honorowe dawczynie, a jeszcze bardziej czekają na nie maleństwa, które mają trudniejszy start niż inne dzieci.

 

Fot. Prawie puste szuflady lodówki i zamrażarki Banku Mleka Kobiecego szpitala na Pomorzanach