Nowa wyremontowana świetlica z nowymi meblami i zabawkami cieszy małych pacjentów Oddziału Okulistyki Dziecięcej II Kliniki Okulistyki naszego szpitala. To efekt działań organizacji Marzenia Utkane z Gwiazd, we współpracy ze stowarzyszeniem Lions Club Szczecin Jantar, Parlamentem Studentów Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie i samorządami uczniowskimi szczecińskich liceów nr IX, XIII oraz XIV. Akcję wsparli ludzie dobrej woli, dokładając do tego swoje serce i finansową cegiełkę.
Dla dziecka nawet jeden dzień spędzony w szpitalu jest ogromnym przeżyciem, co dopiero dla dzieci, które czasem muszą w nim spędzić klika dni. Dlatego świetlica pozwala im czasem zapomnieć o szpitalu - pełni rolę bawialni, szkoły, sali, gdzie można poprzytulać się do rodziców na kanapie, obejrzeć bajki i ćwiczyć oczy.
Z inicjatywy Marzeń Utkanych z Gwiazd zebrano środki (zorganizowano II Wielkanocny Koncert Charytatywny pn. Marzenia Utkane z Gwiazd) na remont świetlicy i zakup nowego wyposażenia – mebli, zabawek i pomocy do ćwiczenia wzroku. Koszt całego przedsięwzięcia to ponad 16 000 złotych.
Uroczyste zaprezentowanie nowej świetlicy odbyło się 28 lutego. Uczestniczyli w nim: pomysłodawca zbiórki Damian Durys, z Parlamentu Studentów Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, „lwice” o wielkim sercu ze stowarzyszenia Lions Club Szczecin Jantar: Jadwiga Bartoś, Ewa Karśnicka, Ewa Nieżychowska, dobry duch świetlicy Małgorzata Kozak, nauczycielka z Zespołu Szkół Szpitalnych w Szczecinie, która na co dzień prowadzi w USK-2 zajęcia z hospitalizowanymi dziećmi, gospodarze spotkania, zespół Kliniki, m.in.: prof. dr hab. n. med. Wojciech Lubiński, lekarz kierujący II Klinika Okulistyki, dr hab. n. med. Monika Modrzejewska, prof. PUM, specjalista chorób oczu, Irena Zakrzewska, pielęgniarka oddziałowa oraz osoby najbardziej zainteresowane – dzieci-pacjenci Oddziału Okulistyki Dziecięcej II Kliniki Okulistyki i ich rodzice.
W przesympatycznej atmosferze goście podzielili się swoimi wrażeniami z realizacji pomysłu remontu świetlicy – Wiemy, że szpitale nie zawsze mają fundusze na takie inicjatywy, bo są inne, bieżące potrzeby, jak np. zakup sprzętu medycznego. A my jesteśmy młodzi i szczególnie chętnie pomagamy dzieciom. Zależało nam na tym, by mali pacjenci okulistyki mieli tu przyjemne miejsce, gdzie mogą się bawić i zapomnieć o tym, że przebywają w szpitalu – mówił Damian Durys, który razem z innymi studentami PUM w Szczecinie zorganizował akcję zbiórki pieniędzy i koncert charytatywny na rzecz remontu świetlicy. To był w całości pomysł tych młodych ludzi. My pomogłyśmy tylko troszeczkę – mówiła skromnie Ewa Nieżychowska z Lions CS Jantar – Pomogłyśmy logistyczno-organizacyjnie. W rzeczywistości Lionsi mają spory wkład finansowy w nowy wizerunek świetlicy.
Już na pierwszy rzut oka w sali widać różnicę. Odświeżono ściany i pomalowano je na przyjazne dla oka kolory. Zakupiono także nowe wyposażenie: mebelki – stoły i krzesła dopasowane do wzrostu dzieci. Kanapę, na której wspólnie czas mogą spędzać rodzice z dziećmi (pokryta jest specjalną tapicerką, umożliwiającą mycie i dezynfekcję).
Zawieszone są specjalne czarne rolety, a jedną ze ścian pomalowano na czarny kolor farbą magnetyczną, która dzięki temu jest też miejscem do ćwiczeń oczu - czarna ściana magnetyczna ma integrować rozwój motoryki dzieci i patrzenia – dzieci wykonują ćwiczenia motoryczno-wzrokowe poprzez naklejanie różnych elementów, puzzli na ścianę, uczą się lokalizacji okiem słabowidzącym. Jak zaznaczyła dr Monika Modrzejewska – Powstało miejsce, w którym dzieci chętnie przebywają, bawią się, ale i kontynuują terapię po ćwiczeniach optometrycznych w gabinecie – tu mogą ćwiczyć wzrok i korzystać z tych pomocy do rehabilitacji wzroku. To m.in. dzięki wielkoformatowym czarno-białym grafikom na ścianach. Obrazy szachownic o dużej kontrastowości barw bardzo stymulują do pracy tzw. pręciki, które odpowiadają w oku za postrzeganie kształtów i ruchu oraz umożliwiają widzenie czarno-białe przy słabym oświetleniu. W świetlicy pojawił się też duży telewizor, który w tym przypadku ma funkcję stymulującą wzrok. Oglądanie bajek w przypadku dzieci-pacjentów okulistycznych rozwija ich widzenie i mózg (oko odbiera ponad 80% bodźców ze świata zewnętrznego), więc patrzenie w dal ma duże znaczenie w ćwiczeniu wzroku. W nowej zabudowie ściany i na półkach mieszczą się nowe, kolorowe zabawki.
Dzieci pod opieką nauczycielki – Małgosi Kozak przygotowały dla swoich darczyńców kolorowe kwiatowe bukieciki z papieru. Dla wszystkich był tort i możliwość wspólnej zabawy, do której ruszył nawet profesor Lubiński. Przebywanie w takiej świetlicy, nawet jeśli mieści się ona w szpitalu, to prawdziwa przyjemność.
Serdecznie dziękujemy wszystkim naszym Darczyńcom, którzy się do tego przyczynili!













